Marihuana w schronie

0 votes

Oto do czego może służyć schron. Właściciel schronu w Tennessee w USA postanowił wykorzystać go do niecodziennych celów. Doszedł do wniosku, że skoro tak duża przestrzeń się marnuje, może założyć w nim plantację marihuany. Historia nie jest nowa. Krąży po internecie od kilku lat. Obecnie w wielu stanach USA uprawa i sprzedaż marihuany są legalne. Jednak ta plantacja nie była legalna i została zlikwidowana przez Policję.

Nie był to zwykły schron. To była jaskinia zaadaptowana na potrzeby człowieka. Na zewnątrz był zwykły domek. Z zewnątrz nic nie świadczyło o tym, co było na dole. Wejście do środka było ukryte w garażu, wyjście ewakuacyjne znajdowało się pod sztucznym kamienie. Dziesięć metrów pod ziemią znajdowało się pomieszczenie.

Schron wyposażony był we wszystkie niezbędne udogodnienia: łazienka, kuchnia, instalacje elektryczne i wodne. Była zainstalowana wentylacja i klimatyzacja. Pomieszczenie przeznaczone do długotrwałego pobytu ludzi.

Jak odkryto plantację?

Zaczęło się od podejrzeń o kradzież prądu. Miejscowy dostawca elektryczności podejrzewał, że na tej posesji dochodzi do kradzieży prądu z powodu niezgodności w bilansie energii. Wysłany na miejsce pracownik firmy natknął się przy bramie na człowieka z bronią. Dalej poszło z górki. Najazd policji, aresztowanie plantatorów, odkrycie uprawy. Wszystko to działo się w 2005 roku. Według Policji nielegalna uprawa mogła dostarczyć od 6 do 8 milionów $ rocznie.

To jednak nie koniec historii tego domu. Rok później spłonął on. Prawdopodobnie został podpalony. Sprawcy nie znaleziono, spekulowano natomiast na temat powodów podpalenia. Jedna z teorii głosiła, że Policja nie znalazła jednego z kluczowych dowodów w sprawie – listy podobnych obiektów znajdujących się na terenie kraju. Podpalenie miałoby prowadzić do zniszczenia tej dokumentacji.

W roku 2007 sąd nakazał sprzedaż nieruchomości. Odbyła się aukcja komornicza, która wzbudziła duże zainteresowanie. Ostatecznie całą posiadłość kupił pewien producent sera za 285.000 $. Oprócz jaskini z pełnym wyposażeniem posiadłość obejmowała 7 akrów ziemi, spalony dom i domek ogrodnika uratowany przed pożarem. Taki był koniec tej dziwnej historii.

Źródła: fundir.org i agreenercountry.com

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *