Czytaj poprzednie >>>
Skuteczność medytacji potwierdzona badaniami naukowymi
Wybór odpowiedniej dla siebie ścieżki można uzależniać od wielu czynników, ale przede wszystkim powinien być zgodny z tym, do czego nas pociąga wewnętrzne przekonanie. Warto jednak poświęcać czas na medytację.
Badania kliniczne zaczęto wykonywać już od roku 1960. Ich wyniki sugerują, że inne reakcje somatyczne zachodzą u początkujących adeptów, inne zaś u zaawansowanych mistrzów medytacji.
Ponadto poszczególne techniki medytacyjne mogą wywoływać odmienne reakcje.
U początkujących częściej zauważano wzrost pobudzenia układu autonomicznego, podczas gdy u osób zaawansowanych te reakcje były odwrotne. Często odnotowywano wzrost oporności skóry, co świadczy o obniżeniu napięć układu adrenalicznego.
Zwolnienie tempa oddychania i spadek zużycia tlenu były znacznie bardziej wyraźne, niż podczas innych form spoczynku. Badania nad mnichami tybetańskimi stosującymi zaawansowane techniki zwiększania wewnętrznego ciepła wskazywały na ponad 60-cio procentowe zmniejszenie zużycia tlenu.
Z kolei inne badania ukazywały zachodzące podczas medytacji zmiany w układzie hormonalnym, wskazujące na zwiększenie zdolności radzenia sobie ze stresem - stwierdzono zmniejszenie poziomu kortyzolu w reakcji na stres, zwiększenie zaś poziomu hormonu wzrostu, melatoniny i hormonu kortykotropowego, a także DHEA-S, GABA i TSH. Podczas badań mózgu metodą EEG i skaningową stwierdzono występujące podczas medytacji istotne zmiany w aktywności mózgu, dotyczące np. fal alfa i theta, a także zmiany w przepływie krwi, czy wrażliwości na bodźce sensoryczne.
Wszystkie te badania ukazują, że stan medytacyjny jest czymś faktycznym, nie jest zaś jedynie jakimś teoretycznym wierzeniem, nie mającym nic wspólnego z rzeczywistością.
Kliniczne obserwacje oddziaływania medytacji wskazują na znaczną jej użyteczność przy radzeniu sobie z zespołem chronicznego bólu, w stanach nadciśnienia tętniczego i w chorobach układu krążenia; odnotowywano przypadki cofania się guzów nowotworowych pod wpływem bardzo głębokich stanów medytacyjnych.
Jednocześnie zwraca się uwagę, że medytacja oddziałując na struktury osobowości zmienia poczucie personalizacji, dlatego należy zachować ostrożność przy jej stosowaniu np.w przypadkach schizofrenii, tak aby medytujący nie używał jej mechanizmów do wzmacniania swoich negatywnych stanów umysłu.
Ważne jest również zalecenie, aby wszystkie techniki medytacyjne studiować i praktykować pod nadzorem wyspecjalizowanych w danej metodzie nauczycieli. W tym celu najłatwiej jest nawiązać kontakt z wybranym przez nas ośrodkiem lub grupą medytacyjną.
Życzę Wszystkim sukcesów na drodze do doskonałości.
Aby spełniło się życzenie zespalające wszystkie kultury oraz wszystkie istoty: osiągnięcie trwałego, nieprzemijającego szczęścia!
Opracowała
Teresa Tkaczyk- Szlachta
|